mini butla

Tutaj wrzucamy wszelkiego rodzaju śmieci dla zabicia czasu.

Moderator: Goldfish

Awatar użytkownika
magic78
Posty: 105
Rejestracja: śr, 1 lutego 2017, 14:46
Lokalizacja: ELK

mini butla

Postautor: magic78 » sob, 17 czerwca 2017, 10:57

10 min ,mozna napompowac zwykla pompka ,fajne dla fotografow podwodnych https://www.kickstarter.com/projects/18 ... al-freedom

ptja
Posty: 1221
Rejestracja: pn, 26 marca 2012, 15:15
Lokalizacja: Łódź

Re: mini butla

Postautor: ptja » sob, 17 czerwca 2017, 17:20

Jeśli nie ma się pojęcia o nurkowaniu scuba, to lepiej nie myśleć o tym, bo można sobie zrobić krzywdę.
--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski

http://www.sspoland.pl/

Awatar użytkownika
magic78
Posty: 105
Rejestracja: śr, 1 lutego 2017, 14:46
Lokalizacja: ELK

Re: mini butla

Postautor: magic78 » sob, 17 czerwca 2017, 21:43

aj tam pojecie trzeba miec jaja :D

ptja
Posty: 1221
Rejestracja: pn, 26 marca 2012, 15:15
Lokalizacja: Łódź

Re: mini butla

Postautor: ptja » sob, 17 czerwca 2017, 22:05

Jaja nie chronią przed barotraumą płuc.
A fotografom to się nie przyda, bo zanim się ustawią do zdjęcia, to już trzeba będzie pompować.
--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski

http://www.sspoland.pl/

Awatar użytkownika
pzlp
Posty: 875
Rejestracja: czw, 13 marca 2008, 00:03
Lokalizacja: Inowrocław

Re: mini butla

Postautor: pzlp » czw, 22 czerwca 2017, 07:52

A czy przypadkiem czas przebywania z tą butlą pod wodą nie jest zbyt krótki, by się załapać na barotraumę?
A skraca się wraz z głębokością. Przyjmijmy, że na 20 metrach wystarczy na 5 minut. Trzeba jedynie pamiętać, żeby przy wynurzaniu wypuszczać powietrze, bo może rozerwać płuca.
Generalnie nic nowego oprócz pompki.
https://www.scubastore.com/nurkowanie/s ... 35877062/p

samee
Posty: 135
Rejestracja: wt, 15 lipca 2014, 22:28

Re: mini butla

Postautor: samee » czw, 22 czerwca 2017, 11:01

Barotrauma płuc w zasadzie to właśnie rozdarcie się płuc, bynajmniej tak to zapamiętałem z kursu. Także głębokość i czas przebywania pod wodą nie jest istotny.

Awatar użytkownika
pzlp
Posty: 875
Rejestracja: czw, 13 marca 2008, 00:03
Lokalizacja: Inowrocław

Re: mini butla

Postautor: pzlp » czw, 22 czerwca 2017, 11:10

Nie jestem nurkiem i dzięki za wyjaśnienie. A zatem to kwestia wypuszczania powietrza podczas wynurzania, o której trzeba pamiętać. W naszym przypadku to może być trudne, bo głównym odruchem jest jego wstrzymanie, a nie wypuszczanie. Do przećwiczenia. Zwłaszcza przed podjęciem decyzji o używaniu tego sprzętu, a i tak jedyny sens, to chyba tylko wyjście awaryjne.

samee
Posty: 135
Rejestracja: wt, 15 lipca 2014, 22:28

Re: mini butla

Postautor: samee » czw, 22 czerwca 2017, 11:27

ja też nie jestem nurkiem :), co ciekawe na tym samym kursie, o którym wspomniałem Tomek Nitka opowiadał o jegomościu który na zawodach freedivingowych spakował się za mocno co też spowodowało wystąpienie barotraumy płuc(odma) stąd właśnie zapamiętałem, że jest to 'rozerwanie' płuc.

Kolejna ważna zasada, którą też wyniosłem z tego kursu jest taka: "Od momentu gdy używasz jakiegokolwiek sprzętu do oddychania pod wodą automatycznie stajesz się nurkiem sprzętowym, co z kolei implikuje że obowiązują cię wszystkie zasady związane z nurkowaniem sprzętowym". Tomek przestrzegał przed akcjami typu: branie łyka powietrza od kolegi scuba, albo używanie flaszek ucieczkowych jako regularnego źródła tlenu.

Osobiście nie rozpatrywałbym tego nawet jako opcji awaryjnej, chociażby ze względu na przyzwyczajenia o których napisałeś, po drugie to kolejny element pod wodą, który może zbierać różne zaczepy, po trzecie mogłoby to nieco uśpić moją czujność w końcu mam butlę ucieczkową.

ptja
Posty: 1221
Rejestracja: pn, 26 marca 2012, 15:15
Lokalizacja: Łódź

Re: mini butla

Postautor: ptja » czw, 22 czerwca 2017, 14:17

"Baro-trauma", to - jak nazwa wskazuje - uraz spowodowany ciśnieniem (albo w barze :) ).

Na przykład uszkodzenie ucha to też barotrauma.

Ta dotycząca płuc jest ważna z dwóch powodów:
- płuca nie są unerwione i nie ma "sygnału" uszkadzania pęcherzyków płucnych
- z uszkodzonymi pęcherzykami (jeśli uraz będzie wystarczająco rozległy) nie da się oddychać i umiera się w krótkim czasie. Nie da się podać tlenu dożylnie czy jakoś inaczej niż przez płuca.

Nasycanie tkanek gazem obojętnym (a właściwie tworzenie się pęcherzyków gazu w trakcie wynurzenia) jest przyczyną innego rodzaju problemów: tzw. DCS (decompression sickness) i rzeczywiście jest niebezpieczne dopiero po dłuższym czasie oddychania pod wodą na większej głębokości (są tzw. limity NDL, określające mniej więcej ile czasu można przebywać na konkretnej głębokości, żeby nawet szybkie wynurzenie nie groziło poważnymi konsekwencjami).
To jednak "inna para kaloszy" (choć nurków free też może dotyczyć - vide Herbert Nitsch). Nawet jeden wdech wzięty głęboko i zatrzymany w płucach do powierzchni może zabić.

http://www.kraken.pl/index.php?p=189#_Toc135648873
--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski

http://www.sspoland.pl/


Wróć do „Off-Topic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron