Kamieniołom Sulejów możliwe skażenie i watki poboczne ...

Wszelkie informacje dotyczące akwenów śródlądowych udostępnionych dla łowiectwa podwodnego w Polsce.

Moderator: tolek666

Awatar użytkownika
tolek666
Posty: 599
Rejestracja: czw, 27 sierpnia 2009, 13:02
Lokalizacja: Kraków

Kamieniołom Sulejów możliwe skażenie i watki poboczne ...

Postautor: tolek666 » śr, 30 lipca 2014, 21:19

bruner pisze:Tolku - żadnej chemii oprócz naturalnych związków chemicznych gleby i kamienia w kamieniołomie o którym piszesz nie ma i nie było. To jest obszar Natura 2000 (i dlatego dwa lata temu zablokowana została przez lokalne władze planowana niedaleko lokalizacja składowiska odpadów niebezpiecznych) Woda jest tam głęboka i czysta. Ryby ciągle są pomimo tego, ze stawiane są tam sieci przez miejscowych ponieważ do trudny akwen (głęboki, zatopiony las). A te najbardziej atrakcyjne łowiecko są tam ponieważ od ładnych kilku lat w miarę swoich możliwości nie żałuję pieniędzy na zarybienia - nie chcąc od nikogo nic w zamian.

:wave:


Bruner - to, że lokalne władze stanęły na głowie by zablokować składowanie niebezpiecznych odpadów w okolicy doskonale wiem. Wiem również, że ostra reakcja mieszkańców i władz pojawiła się dopiero po tym jak dostrzegli nocne transporty ciężarówek z beczkami wjeżdżające w te tereny i jakiś czas im zajęło by sprawę zablokować podczas gdy transporty odbywały się nadal a później część beczek rozpłynęło się w " powietrzu" a może i nie w powietrzu ;)


Odnośnie zarybienia :

Po pierwsze - jest to nielegalne więc jako członek SSP nie powinieneś tego robić !

Po drugie - jeżeli już to zrobiłeś lub robisz nadal to nie powinieneś o tym pisać na forum (tu czy w innych tematach ) bo możesz narobić problemów sobie oraz naszemu stowarzyszeniu !

Po trzecie - na wpuszczałeś tam pewnie różne gatunki ale wpuściłeś również karpia - i tego już zupełnie nie rozumiem - w jednych tematach piszesz, że zlikwidowałeś (ustrzeliłeś ) szkodnika(karpia) a sam je wpuszczasz ,,,hmmm :shock:

Po czwarte - ryby tam są (również te atrakcyjne łowiecko ) bo to trudny i głęboki akwen, nie da się go łatwo przełowić a Twoje zarybienia są ewentualnie małym dodatkiem ... :roll:

No chyba, że te transporty z beczkami to nie była chemia tylko setki tysięcy ryb i Twoje zarybienie :rotflmao:
www.sspoland.pl

Guma na metry "17 " w tubingu do sprzedania :
viewtopic.php?f=27&t=3459

Awatar użytkownika
bruner
Posty: 4443
Rejestracja: czw, 24 września 2009, 10:49
Lokalizacja: Sosnowiec; Kraków
Kontaktowanie:

Re: Karaś, Crucian (Carassius)

Postautor: bruner » śr, 30 lipca 2014, 22:32

Zarybienia robię tam zawsze w porozumieniu z prywatnymi właścicielami akwenu. Koniec. Kropka.

Przykładowe karpie jak już kiedyś napisałem na forum - wpuszczam nie po to by się jakimś cudem rozmnożyły, tylko po to żeby gdy podrosną na nie polować. Nic się od tego czasu nie zmieniło. Koniec. Kropka.

Znam tę wodę jak własną kieszeń, nic z rzeczy, o których piszesz nie miało miejsca. Żadna taka sytuacja i jej konsekwencje dla ryb w wodzie nie uniknęłaby mojej uwagi - to mogę zagwarantować. A właściciel w tym roku pływał w tej wodzie razem ze mną po zabawie na skuterze, czego chyba by nie zrobił gdyby wiedział, że cokolwiek złego w tej wodzie się znalazło :mrgreen:

Inwestycja została zablokowana w momencie gdy trafiła do podpisu - zrobiła się afera, że prawdopodobnie przez łapówkę (najprawdopodobniej) lub przeoczenie urzędnika na etapie wstępnego jej opiniowania o mało do niej nie doszło. Właściciel do dzisiaj ma pretensje do administracji, że przez to poniósł koszt wykonania dokumentacji składowiska jakie miało powstać. Ale stać go na to, przeżyje. Taki jest stan aktualny, co będzie się działo w przyszłości pokaże życie. Może gdy to będzie opłacalne kiedyś wznowi wydobycie skały wapiennej? Może teren po raz kolejny zmieni właściciela? Jeszcze nie wiadomo. Koniec. Kropka.

Zajmij się dalszą skuteczną promocją akwenu, który załatwiłeś do uprawiania łowiectwa podwodnego (trzymam kciuki żeby Ci się udało), bądź dla innych taki jakim chciałbyś aby oni byli dla Ciebie, a na pewno będziesz miał tam tłumy łowców chętnych na polowania. Natomiast nie dyskredytuj osiągnięć i działań innych, o których wiesz tylko tyle co oni sami o tym napisali. Zajmij się swoimi osiągnięciami a nie umniejszaj osiągnięć łowieckich innych. To jest dość niesmaczny sposób uprawiania spearfishingu. Rekordy mam skromne, ale moje. Mam je i się ich nie wstydzę i mam powoli coraz większe. Mam ambicje kiedyś dorównać najlepszym. Pokazuję je nie w celu rywalizacji z kimkolwiek, ale po to bo galeria jest stworzona aby dzielić się swoimi osiągnięciami. I gorąco namawiam innych aby nie przejmowali sie tego typu 'gadaniem' i nadal wstawiali swoje trofea, i nie przejmowali się tym, że w galerii są lepsze trofea. Nie od razu Kraków zbudowano to powiedzenie do łowiectwa bardzo dobrze pasuje. A miło jest popatrzeć na ryby, które ustrzelił ktoś inny i móc mu pogratulować. Przynajmniej ja mam takie odczucia.
Bee Free Underwater Piotr Gruszeczka; write to me: gruszeczka_p@wp.pl http://www.youtube.com/user/PGRbruner
Boże daj mi Pogodę ducha, abym zgadzał się z tym, czego nie mogę zmienić; Odwagę, abym zmieniał to, co zmienić mogę i Mądrość abym umiał odróżnić jedne sprawy od drugich.
*Przepraszam każdego, komu uda się tak przekształcić sens mojej wypowiedzi, że poczuje się zniesmaczony lub osobiście obrażony

http://www.sspoland.pl/

Awatar użytkownika
tolek666
Posty: 599
Rejestracja: czw, 27 sierpnia 2009, 13:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Karaś, Crucian (Carassius)

Postautor: tolek666 » czw, 31 lipca 2014, 01:37

Ojjj Bruner, Bruner - czy z Tobą nigdy nie można pogadać rzeczowo o jednym temacie, podać swoich argumentów, wyciągnąć wniosków i zakończyć temat ?
To,że prywatnie się nie lubimy nie powinno blokować konkretnych tematów które dotyczą innych łowców. A każdy ma prawo krytykować to czy tamto i mieć swoje zdanie.

Dlaczego zawsze musisz dodawać inne tematy i powodować, że dyskusja o możliwym zanieczyszczeniu Sulejowa przechodzi w zarybienia, osiągnięcia łowieckie, wrzucanie okazów do Naszych trofeów i Cholerzynie?? Trudno rozmawia się z kimś kto zamiast rzeczowo odpowiedzieć na zadane mu pytanie, przeskakuje na inne tematy lub odpowiada wymijająco ale postaram się to jakoś ogarnąć . Teraz już nie ma wyjścia i znowu pociągniemy 5 tematów zamiast krótko i na temat o jednym :roll:


bruner pisze:Zarybienia robię tam zawsze w porozumieniu z prywatnymi właścicielami akwenu. Koniec. Kropka.

W kwestii SSP i legalności zarybień :
Na jakiej zasadzie ten właściciel rządzi tym akwenem ?
Czy ma prawo pozwolić Ci czy komukolwiek na robienie takich zarybień ?
Czy sposoby którymi pozyskałeś ryby były legalne ?

bruner pisze:Przykładowe karpie jak już kiedyś napisałem na forum - wpuszczam nie po to by się jakimś cudem rozmnożyły, tylko po to żeby gdy podrosną na nie polować. Nic się od tego czasu nie zmieniło. Koniec. Kropka.

Jeżeli nie pamiętasz to Ci przypomnę,że odkąd w Twojej głowie zagościł pomysł by zarybić karpiem kilka akwenów i się nim podzieliłeś na lokalu to ja negowałem to- bez zbytniego wchodzenia w temat- uważam, że są to szkodniki i niszczą akweny a wystarczy, że brać wędkarska upodobała sobie ten gatunek i wpuszcza go tam gdzie się da . Ty zrobiłeś po swojemu i wpuściłeś je to tu to tam. Od jakiegoś czasu zmieniłeś zdanie co do Karpiszonów (a przynajmniej tak piszesz na forum) nazywając je szkodnikami - więc dalej nie rozumiem, dlaczego wpuszczasz, chwalisz się tym i się cieszysz, że będzie do czego postrzelać ...??
Może uproszczę pytanie - Czy uważasz, że karpie to szkodniki i czy powinno się powiększać ich liczbę w naszych Polskich akwenach ?



bruner pisze:Znam tę wodę jak własną kieszeń, nic z rzeczy, o których piszesz nie miało miejsca. Żadna taka sytuacja i jej konsekwencje dla ryb w wodzie nie uniknęłaby mojej uwagi - to mogę zagwarantować. A właściciel w tym roku pływał w tej wodzie razem ze mną po zabawie na skuterze, czego chyba by nie zrobił gdyby wiedział, że cokolwiek złego w tej wodzie się znalazło :mrgreen:

Inwestycja została zablokowana w momencie gdy trafiła do podpisu - zrobiła się afera, że prawdopodobnie przez łapówkę (najprawdopodobniej) lub przeoczenie urzędnika na etapie wstępnego jej opiniowania o mało do niej nie doszło. Właściciel do dzisiaj ma pretensje do administracji, że przez to poniósł koszt wykonania dokumentacji składowiska jakie miało powstać. Ale stać go na to, przeżyje. Taki jest stan aktualny, co będzie się działo w przyszłości pokaże życie. Może gdy to będzie opłacalne kiedyś wznowi wydobycie skały wapiennej? Może teren po raz kolejny zmieni właściciela? Jeszcze nie wiadomo. Koniec. Kropka.

No i to są w końcu jakieś argumenty dotyczące tematu który wywołałem .
Temat Sulejowa nie jest mi obcy - a tylko przypadek lub to, że świat jest mały a Polska jeszcze mniejsza spowodował, że poruszyłem temat "Twojego nurkowiska"
Mam w Sulejowie troszkę znajomych i gdy po raz pierwszy nadarzyła się okazja by odwrotnie niż zazwyczaj zobaczyć się i ich odwiedzić, narodził się temat, że chcę pobuszować w kamieniołomie. Jakie było moje zdziwienie gdy od razu usłyszałem "nie polecam" lub "nie radzę " nie pamiętam dokładnie. Potem usłyszałem o nocnych transportach i tym, że już jakiś czas walczą o zastopowanie tego ! Jeden ze znajomych pracuje w gminie i czynnie brał udział w walce z składowiskiem. Nie sądzę by opowiadali bajki, czy chcieli mnie zniechęcić bo negując wodowanie w kamieniołomie podali mi inne opcję ich zdaniem bezpieczniejsze. Dodatkowo większość osób które na własne oczy widziały ciężarówki z beczkami zmieniło miejsce swojego letniego łomżingu, plażingu i kąpielingu ...Ja do strachliwych nie należę ale w obecnych czasach gdzie za kasę można wszystko załatwić a Polska przyjmuję syf wszelaki od sprytniejszych państw wole być ostrożny tym bardziej, że pojawiły się informację w tym kierunku .
To,że właściciel tam pływał do mnie nie przemawia, bo wielu jest ludzi delikatnie mówiąc lekkomyślnych ... tak jak : drwale którzy by "przyoszczędzić" smarują łańcuch zużytym olejem silnikowym, rolnicy spożywający płody rolne przed czasem gdy oprysk się rozkłada itp. itd. - a jak ktoś choruje to na pewno nie przez to, tylko przez Czarnobyl, zanieczyszczenie środowiska(do którego się mocno dokładają) i ufoludki :lol:


bruner pisze:Zajmij się dalszą skuteczną promocją akwenu, który załatwiłeś do uprawiania łowiectwa podwodnego (trzymam kciuki żeby Ci się udało), bądź dla innych taki jakim chciałbyś aby oni byli dla Ciebie, a na pewno będziesz miał tam tłumy łowców chętnych na polowania.

Nad "opieką" i promowaniem Cholerzyna dalej swoją osobą się grubo zastanawiam, ponieważ niektórzy nie doceniają mojej pracy włożonej w to co jest teraz , czas pokarze...



bruner pisze:Natomiast nie dyskredytuj osiągnięć i działań innych, o których wiesz tylko tyle co oni sami o tym napisali. Zajmij się swoimi osiągnięciami a nie umniejszaj osiągnięć łowieckich innych. To jest dość niesmaczny sposób uprawiania spearfishingu. Rekordy mam skromne, ale moje. Mam je i się ich nie wstydzę i mam powoli coraz większe. Mam ambicje kiedyś dorównać najlepszym. Pokazuję je nie w celu rywalizacji z kimkolwiek, ale po to bo galeria jest stworzona aby dzielić się swoimi osiągnięciami. I gorąco namawiam innych aby nie przejmowali sie tego typu 'gadaniem' i nadal wstawiali swoje trofea, i nie przejmowali się tym, że w galerii są lepsze trofea. Nie od razu Kraków zbudowano to powiedzenie do łowiectwa bardzo dobrze pasuje. A miło jest popatrzeć na ryby, które ustrzelił ktoś inny i móc mu pogratulować. Przynajmniej ja mam takie odczucia.



Nie uważam bym w tym temacie dyskredytował Twoje osiągnięcia czy działania.
Sulejów chyba nie jest legalnym akwenem(jeżeli jest inaczej to powinieneś go umieścić w odpowiednim dziale)
Jako członek SSP wypowiedziałem się w kwestii legalności zarybień oraz sensowności wrzucania takich informacji na forum publicznym ! Dalej uważam, że jako członek SSP dodatkowo szeroko reklamując się w internecie powinieneś się powstrzymać i nie zamieszczać żadnych informacji o zarybieniach na forum w działach dostępnych dla każdego !
Ja nie mam nic do tego, że wrzuciłeś zdjęcie Swojego karaśka, ba uważam,że to bardzo dobrze, że ktoś wrzuca zdjęcia do galerii - bo po to ona jest byśmy mogli się pochwalić i stymulować innych do strzelania ryb większych a nie dzieciaków !
Wypowiedziałem się tylko w kwestii nazwania Twojego okazu "mutantem" - bo jak dla mnie to żaden mutant ani po wyglądzie ani rozmiarze. A dodatkowo Sharky pisząc o wsypywanych sterydach do wody przypomniał mi o tej sprawie ...

Gdyby ktoś napisał o mojej rybie która nie była by ogromna "mutant" to pewnie zareagował bym podobnie i odpisał innymi słowy - bez wazeliny ;)


A teraz może bardziej konstruktywnie - co można zrobić z Sulejowem ?

Ja mam informację, że w pobliżu lub pod woda mogą być niebezpieczne środki chemiczne, Ty uważasz, że nie ma takiej opcji - i niech tak zostanie - dalsza dyskusja w tym temacie nic nie wniesie.


Ja z przyjemnością bym się tam zwodował ale póki co sobie odpuszczę.

Głupio by było tej informacji nie próbować sprawdzić i by za 5,10,15 lat ktoś poniósł tego konsekwencję.
Dobrze by było by osoby tam nurkujące podwyższyły swoją czujność w wypatrywaniu beczek,dziwnych śladów, chorób zwierzątek czy innych podejrzanych rzeczy.

Skoro jest to obszar natury 2000 to może udało by się przekonać gminę do wykonania badań chemicznych nawet pomimo "prywaty" terenu - bo wiele osób z tej wody korzysta.

Przy następnej okazji postaram się mojemu "gminnemu znajomemu" zaszczepić taki pomysł - pewnie to nie przejdzie ale warto spróbować .
Jak nie to może trzeba troszkę poczytać i pobawić się samemu w małego chemika lub oddać próbki fachowcom i za to zapłacić.


Temat moim skromnym zdaniem do rozdzielenia i zrobienia nowego wątku - " Sulejów możliwe skażenie, zarybienia i wątki poboczne" ale jako moderator uczestniczący w dyskusji poczekam na ruch innego moderatora.
www.sspoland.pl

Guma na metry "17 " w tubingu do sprzedania :
viewtopic.php?f=27&t=3459

Awatar użytkownika
bruner
Posty: 4443
Rejestracja: czw, 24 września 2009, 10:49
Lokalizacja: Sosnowiec; Kraków
Kontaktowanie:

Re: Karaś, Crucian (Carassius)

Postautor: bruner » czw, 31 lipca 2014, 07:29

Tiaaa. Nie podoba Ci się woda - to do niej nie wchodź, a nie mąć. Niejeden zielony już po wybuchu afery na pewno zrobił badania tej wody i gdyby coś wykrył to nie wierzę, że twarde dowody by nie wypłynęły.
To akwen prywatny, w obszarze Natura2000, lecz leżący na prywatnym terenie z zakazem wstępu na ten teren. Jakim cudem chcesz dostać pozwolenie na choćby zbliżenie się do jego brzegu od obecnego właściciela jednocześnie rozgłaszając (i poważnie popierając swoje twierdzenia, powołując się na swoje znajomości w gminie, z którą on ma baaardzo mocno na pieńku), że popełnił przestępstwo topiąc tam w wodzie szkodliwe chemikalia bez pozwolenia? Na pewno się ucieszy gdy przeczyta w takim publicznym wątku jaki chciałbyś stworzyć na forum łowiectwa podwodnego takie Twoje wpisy - firma na pewno monitoruje internet w tej sprawie, bo jest dla niej wizerunkowa. Takie rewelacje na pewno się rozejdą i padną na podatny lokalny grunt. Z pewnością mu się spodobasz. Za to z całą pewnością zaszkodzisz (jeśli już nie zaszkodziłeś) wszystkim tym, którzy nad tą wodą mieszkają i zaszkodzisz (jeśli już nie zaszkodziłeś) tym którym kiedyś zanim zrobiła się afera z lokalną społecznością zdążył pozwolić na łowiectwo czy nurkowanie. Lepiej komuś zaszkodzić niż z nim współpracować? A uchowaj Boże od takiej 'pomocy'.

Baaardzo mądra strategia. I baaardzo przemyślana. :th_thmali172:
Bee Free Underwater Piotr Gruszeczka; write to me: gruszeczka_p@wp.pl http://www.youtube.com/user/PGRbruner
Boże daj mi Pogodę ducha, abym zgadzał się z tym, czego nie mogę zmienić; Odwagę, abym zmieniał to, co zmienić mogę i Mądrość abym umiał odróżnić jedne sprawy od drugich.
*Przepraszam każdego, komu uda się tak przekształcić sens mojej wypowiedzi, że poczuje się zniesmaczony lub osobiście obrażony

http://www.sspoland.pl/

Awatar użytkownika
tolek666
Posty: 599
Rejestracja: czw, 27 sierpnia 2009, 13:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Karaś, Crucian (Carassius)

Postautor: tolek666 » czw, 31 lipca 2014, 11:47

No to mnie teraz rozbawiłeś :lol:

Moje kilka słów no forum łowieckim ma coś popsuć.

Aż się wysiliłem i wpisałem w google składowisko Sulejów i co ?

I by miejsca tu nie starczyło na wklejenie wszystkich linków.

A tu kilka :



lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,12165086,Na_Zalewie_Sulejowskim_powstaje_skladowisko_rteci.html

http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto. ... ,t,id.html

http://www.epiotrkow.pl/artykul/Sulejow ... omoc,14591


Dodatkowo potwierdza się to co pisałem czyli, że zanim zablokowali tą inwestycję to trochę czasu minęło a inwestor miał czas na legalne zwożenie syfu .

Bruner : jednocześnie rozgłaszając (i poważnie popierając swoje twierdzenia, powołując się na swoje znajomości w gminie, z którą on ma baaardzo mocno na pieńku), że popełnił przestępstwo topiąc tam w wodzie szkodliwe chemikalia bez pozwolenia?

Nie wkładaj mi w usta słów które nie zostały wypowiedziane ! To tylko Twoja nadinterpretacja :e_wink:
www.sspoland.pl

Guma na metry "17 " w tubingu do sprzedania :
viewtopic.php?f=27&t=3459

Awatar użytkownika
Tomix_TC
Posty: 804
Rejestracja: sob, 3 września 2011, 12:47
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Karaś, Crucian (Carassius)

Postautor: Tomix_TC » czw, 31 lipca 2014, 15:54

Panowie,
Jesteście moderatorami z uprawnieniami. Proszę więc załóżcie odrębny wątek tak by "trofea karasiowe" były "czyste". Dzięki w imieniu tych wszystkich, którzy:
a. chcą podziwiać karasie
b. chcą poczytać o Sulejowie.

Awatar użytkownika
bruner
Posty: 4443
Rejestracja: czw, 24 września 2009, 10:49
Lokalizacja: Sosnowiec; Kraków
Kontaktowanie:

Re: Karaś, Crucian (Carassius)

Postautor: bruner » czw, 31 lipca 2014, 16:22

Jeszcze jedno - żeby było jasne Panie Tolek666. Tak reklamuję w internecie. Reklamuję szeroko, jak najszerzej potrafię. Poświęcam czas i nie tylko czas na to reklamowanie. A jakże. Ale nie reklamuję bynajmniej swojej osoby jak to Ci się roi, tylko przyciągam zainteresowanie do i reklamuję łowiectwo podwodne, pozytywny ale i nieoszukany, kompletny wizerunek łowcy podwodnego i rozmaite możliwości współpracy łowców podwodnych z wędkarzami i dzierżawcami akwenów. Staram się w ten sposób zwrócić uwagę na naszą pasję i przyciągnąć ludzi do Stowarzyszenia i na forum.

I uważam, że moja pierwsza odpowiedź dla Tolek666 i Arka jest jak najbardziej na miejscu w tym wątku i nie zgadzam się na jej przeniesienie. Resztę możecie sobie ... wiecie co

Tolek666 co do tego akwenu to ja w nim pływałem cały czas i obserwowałem. A jedno i drugie dobrze potrafię robić. Wiem swoje z pierwszej ręki, a raczej z własnych oczu. Więc te linki możesz sobie wiesz co ... Wydaje Ci się, że jesteś taki ostry? Cytat, a właściwie prawo Władka Grzeszczyka znasz? Kitlińskiego przy poprzedniej erupcji nie ogarnąłeś, to może przy tym napadzie nietrzymania to z kolei ogarniesz?

Zaraz wstawię następne swoje rekordowe trofeum - skromne jak większość z tych jakie wstawiam, ale moje własne ciężko zapracowane kolejne PB. Jeśli jest z Tobą tak źle jak na to wygląda, to bardzo mi przykro Mr. Tolek666. Lepiej już lej wodę do szklanicy. W celu popicia ranigastu.
Bee Free Underwater Piotr Gruszeczka; write to me: gruszeczka_p@wp.pl http://www.youtube.com/user/PGRbruner
Boże daj mi Pogodę ducha, abym zgadzał się z tym, czego nie mogę zmienić; Odwagę, abym zmieniał to, co zmienić mogę i Mądrość abym umiał odróżnić jedne sprawy od drugich.
*Przepraszam każdego, komu uda się tak przekształcić sens mojej wypowiedzi, że poczuje się zniesmaczony lub osobiście obrażony

http://www.sspoland.pl/


Wróć do „Akweny udostępnione dla łowiectwa w Polsce”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 2 gości

cron