Okipa 2 czy Sevylor (OMER Clipper) ?

Wszystko co dotyczy sprzętu do free, noży, bojek, komputerów nurkowych, etc.

Moderator: doox

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 661
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Okipa 2 czy Sevylor (OMER Clipper) ?

Postautor: nemesis » czw, 20 kwietnia 2017, 18:39

Byłem dzisiaj popływać w jeziorze, delikatny wiatr.

Najpierw zrobiłem test ciągnięcia bojki za linę rękami, bez problemu płynęła. Potem pływałem trochę wpław i też zerowe opory.

Następnie przepłynąłem 450 metrów szybkim tempem i jestem bardzo zadowolony. Zero bólu w lędźwiach, większa część ciała jest na bojce, można się rozwalić i rozłożyć ręce. Dużym plusem jest trzymanie kursu, więc można spokojnie głowę w dół obrócić i nie trzeba ciągle zerkać czy dobrze płyniemy.

W drodze powrotnej próbowałem innych ustawień, zszedłem niżej ale już się gorzej płynęło i lędźwia zaczęły boleć, można płynąć na siedząco, ale mało stabilnie jest wtedy, a chyba najszybciej i najwygodniej płynęło się na plecach.

Jak wszedłem cały na bojkę to mnie utrzymała (85 kg).

Jedyny minus jak na razie to spory rozmiar - dość dużo miejsca w bagażniku zajmuje.

Przez weekend będę chciał wejść do morza na fale. W seac'u problem był taki, że bojka wpływała pod fale.

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 661
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Okipa 2 czy Sevylor (OMER Clipper) ?

Postautor: nemesis » ndz, 23 kwietnia 2017, 01:40

Byłem przetestować bojkę na zatoce, wiatr ~10 m/s w porywach do 20, fale ok 1 metr, ogólnie pogoda nie zachęcała do pływania i bałem się, że mnie porwie ten wiatr.

Przy pływaniu wpław zero ciągu, jak się zatrzymałem i trzymałem linkę to też nic nie ciągnęło na wietrze. Na bojce pływało się ok, bardzo dobrze pokonuje fale, przy teście w płynięciu pod wiatr też zero problemów (płynąłem równolegle do brzegu zaraz przy plaży, żeby porównać prędkość z tą w jeziorze i wychodzi podobnie).

Z punktu widzenia psychicznego źle mi się pływało w wodzie, po wdrapaniu się na bojkę od razu pewność siebie wzrastała.

Wydaje mi się, że w bojce najważniejsza jest duża wyporność i brak podwyższonego dziobu, bo zawsze dziobem bojka odwróci się w stronę wiatru i będzie ciągnąć.

Czas zmienić kolor, doczepić flagę, uchwyty i kieszenie.

Awatar użytkownika
nemesis
Posty: 661
Rejestracja: sob, 5 października 2013, 13:39
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Okipa 2 czy Sevylor (OMER Clipper) ?

Postautor: nemesis » ndz, 6 sierpnia 2017, 11:40

Tak ostatecznie ogarnąłem tą bojkę, z drugiej strony też taki kawałek pomarańczowego materiału przyszyłem.

19398922_1496746357054511_1095636274_n.jpg


Pływałem z nią w Norwegii teraz i dawała radę na długich dystansach i przy chowaniu ryb przed fokami. Później odpuściłem ze względu na duże rozmiary i to, że jak padał deszcz to nie było jak wysuszyć. Korzystałem z kajaka potem, trzeba było tylko znaleźć jakieś skały, żeby wejść do wody a potem wyjść.


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 0 gości